Zamknij

Aktywnie, społecznie, lokalnie w czasie pandemii

20:14, 06.09.2020 | N.W
Skomentuj
REKLAMA

Aktywnie, społecznie, lokalnie w czasie pandemii

Jak bezpiecznie i aktywnie funkcjonować w rzeczywistości pandemii? Jak sprawić, żeby fizyczna izolacja łączyła się z solidarnością społeczną? Odpowiedzi na te pytania szukają lokalni społecznicy z małych miast i wsi, inicjując oddolne inicjatywy w ramach programu „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Motywem wiodącym podejmowanych działań jest wzajemne wsparcie w czasach kryzysu.

Materiał: Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce

 

Emil Snużka zaczął przygodę z trzecim sektorem w 2013 roku. Cztery lata później razem z grupą społeczników – miłośników rowerów założył Fundację Ecorower. Wspólnie zachęcają mieszkańców Głowna do wyciągania rowerów z piwnic i komórek, promują turystykę rowerową, organizują wydarzenia edukacyjne i kulturalne, prowadzą warsztaty dla młodzieży.

Epidemia COVID-19 spowodowała, że Fundacja musiała znaleźć nowe sposoby działania. Pojawiły się pytania: jak zachęcić ludzi do wyjścia z domu, uprawiania sportu, jednocześnie zachowując zasady bezpieczeństwa? Jak budować społeczność, kiedy zbyt bliski kontakt wiąże się z zagrożeniem?

Rozwiązaniem okazało się kino plenerowe, w którym pierwszeństwo do skorzystania z leżaków mają rowerzyści. Nie tylko zachęca to do udania się na seans rowerem, ale też, w niewymuszony sposób, stwarza dystans społeczny, gdy rowerzyści ustawią pojazdy obok swoich leżaków. Zamiast reklam, przed filmem widownia będzie mogła wysłuchać prezentacji o zdrowym stylu życia i naturalnych metodach zwiększania odporności organizmu. Na realizację swojego projektu zatytułowanego „Rowerowe Głowno” Fundacja otrzymała od Ośrodka Działaj Lokalnie - Stowarzyszenia LGD „Polcentrum” minigrant w ramach programu „Działaj Lokalnie 2020”.

- Ten pomysł nie powstał z dnia na dzień, ale kształtował się przez lata działań - podkreśla Emil Snużka. Wcześniej Fundacja Ecorower organizowała mniejsze wydarzenia, starała się o granty, dzięki czemu mogła zdobyć niezbędny sprzęt i doświadczenie. - Według mnie, w działaniach społecznych ważne jest, by lokować środki w czymś trwałym. Nie musi to być koniecznie coś rzeczowego, może to być na przykład logo czy film: coś, co można w przyszłości wykorzystać i na czym będzie można budować coś dalej.

- Równie ważni są ludzie, którzy chcą działać, pokazywać swoją postawą, że da się coś zmienić - dodaje Emil Snużka. Widać to w działaniach Fundacji: siłą „Rowerowego Głowna” są nie tylko stali członkowie organizacji, ale też wolontariusze. To oni pomagają organizować pokazy, będą dbać o bezpieczeństwo, dostarczać uczestnikom maseczki i środki do dezynfekcji. Seanse planowane są na sierpień 2020 roku.

Przyszłość w Przysiersku

 

O roli zaangażowanych, chętnych do działania w czasie kryzysu osób mówi też Edyta Szymczak, współorganizatorka projektu Akademia Przyszłości 2.0, realizowanego przez Ochotniczą Straż Pożarną w Przysiersku. Projekt został dofinansowany przez Ośrodek Działaj Lokalnie - Stowarzyszenie Wspierania Rozwoju Gospodarczego Ziemi Świeckiej „Inkubator Przedsiębiorczości” w ramach programu „Działaj Lokalnie 2020”.

- Wszyscy dają od siebie to, co mają: ktoś kogoś zna chętnego do pomocy, ktoś ma maszynę [do szycia], ktoś ma czas, ktoś może upiec ciasto. Od jednej osoby rozchodzi się sieć ludzi, którzy się wzajemnie wspierają - opowiada Edyta Szymczak o działaniach w Przysiersku. - Na samym początku epidemii, gdy okazało się, że jest duże zapotrzebowanie na maseczki, panie mieszkające w Przysiersku same się zorganizowały i uszyły mnóstwo maseczek, z których później mieszkańcy mogli korzystać za darmo.

„Akademia Przyszłości 2.0”, podobnie jak projekt Fundacji Ecorower, jest związany wcześniejszymi działaniami i doświadczeniami lokalnych społeczników. W 2019 roku, również w ramach programu „Działaj Lokalnie” w Przysiersku, OSP zorganizowała cykl zajęć plastycznych, muzycznych i sportowych dla dzieci, a także zajęcia z zakresu bezpieczeństwa.

- Ten projekt jest bardzo podobny do zeszłorocznego, teraz po prostu działamy częściowo online - mówi Edyta Szymczak.

Ze względów bezpieczeństwa epidemiologicznego zajęcia prowadzone są w mniejszej grupie dzieci, aby zachować odpowiedni dystans między uczestnikami. Jednocześnie zajęcia są nagrywane i dostępne na platformie Youtube. Część zajęć się już odbyła i jest dostępna w Internecie; planowane i przygotowywane są kolejne.

- Gdyby nie dzieci, czyli nasi najmłodsi wolontariusze, które przychodzą i są bardzo chętne do pomocy to pewnie byłoby trudno zrealizować nasz projekt. Prowadzenie zajęć do kamery, bez interakcji z odbiorcami nie jest łatwe - opowiada Edyta Szymczak. - Początki były trudne dla nas, prowadzących zajęcia, oraz dla dzieci. Na szczęście z każdym kolejnym nagraniem było łatwiej, weselej. Dla dzieci to była ogromna radość, ponieważ wiedziały że ich koleżanki i koledzy będą mogli oglądać te zajęcia, będą mieli szansę brać udział razem z nami.

Dodatkowo, organizatorzy projektu przygotowali paczki z materiałami plastycznymi dla dzieci biorących udział w zajęciach zdalnie. Dzięki temu z zajęć będą mogły skorzystać również te osoby, które nie mają możliwości zakupu potrzebnych materiałów.

Drugą częścią „Akademii Przyszłości 2.0” jest wsparcie seniorów - grupy najbardziej zagrożonej izolacją i samotnością w obecnej sytuacji. Młodzi wolontariusze z Przysierska będą odwiedzać potrzebujące osoby, spędzać z nimi czas. Pomogą też w zakupach czy drobnych porządkach, oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa epidemiologicznego.

Odnowa mebli i kontaktów

 

- Jako Spółdzielnia Socjalna Jachtdruk wpadliśmy na pomysł, żeby zorganizować warsztaty tapicerowania: po prostu okazało się, że mamy dużo starszych mebli do renowacji - opowiada Kasia Oniszczuk. - Chcemy pokazać ludziom, że umowa o pracę w biurze czy na innym stanowisku nie musi być jedynym źródłem zarobku. Że mogą wykorzystywać swoje umiejętności artystyczne, manualne. Że można coś samemu zrobić, stworzyć, naprawić. Żeby nie bać się tego i nie poddawać się po pierwszej porażce - dodaje.

Działająca w Giżycku Spółdzielnia Socjalna Jachtdruk na co dzień zajmuje się czarterem jachtów oraz dzierżawą urządzeń drukujących. Organizacja warsztatów tapicerowania, połączonych ze szkoleniem z zakresu przedsiębiorczości, choć jest czymś nowym dla członków Spółdzielni, mocno opiera się na doświadczeniach Spółdzielni z zakresu przedsiębiorczości społecznej. Wraz z Kasią Oniszczuk, organizatorami projektu „Warsztaty tapicerowania sposobem na przedsiębiorczość społeczną” są Jolanta Kamińska i Paweł Kowal. Projekt został dofinansowany w ramach „Działaj Lokalnie 2020” przez Ośrodek Działaj Lokalnie - Lokalną Grupę Działania „Brama na bagna”.

Projekt opiera się na spotkaniach na żywo, dlatego trudnością było pokonanie blokady przed kontaktem z innymi ludźmi.

- Rozmawialiśmy, zachęcaliśmy, mówiliśmy, że jesteśmy przygotowani na postępowanie zgodnie z zaleceniami [bezpieczeństwa epidemiologicznego]. To sprawiło, że ludzie zaczęli się interesować, działać, rozmawiać o materiałach, o zdolnościach - i pierwsze lody zostały przełamane - opowiada Kasia Oniszczuk. - Taka aktywność społeczna, spotkanie się z ludźmi, może też być atrakcyjne po długim okresie siedzenia w domu.

Do tej pory odbyły się zajęcia teoretyczne w ramach projektu, zajęcia praktyczne planowane są na sierpień. Dodatkowo, biorąc pod uwagę wagę kompetencji cyfrowych w obecnej rzeczywistości, Spółdzielnia zorganizowała warsztaty z wykorzystywania narzędzi internetowych. - Ludzie zaczęli odkrywać w sobie różne talenty, zaczęły się też rodzić nowe pomysły. Internet jest dużym źródłem, z którego mogą czerpać, uczyć się - dodaje Kasia Oniszczuk.

Osobno, ale razem?

 

- Pandemia pokazuje, jak ważne jest przygotowanie osobowościowe, kapitał społeczny, umiejętność współpracy opartej na empatii. Osoby twórcze, pracujące nad swoim rozwojem, budujące sieć głębokich relacji, potrafią sensownie przezwyciężyć strach i konstruktywnie odpowiedzieć na zagrożenie. Przykłady społecznego zaangażowania w czasie epidemii pokazują, jak ważne jest wspieranie rozwoju konstruktywnych liderów, animatorów w spokojnych czasach. Dzięki nim i stworzonym przez nich środowiskom zagrożenie paradoksalnie staje się bodźcem do jeszcze ciekawszej, twórczej działalności. Serce rośnie! – komentuje Jac Jakubowski, prezes Fundacji TROP.

Co jest istotne w obecnym czasie według lokalnych społeczników?

- Zdrowie psychiczne jest teraz najważniejsze – nasze, naszych wolontariuszy oraz uczestników i ich rodzin. Różnie przeżywamy okres pandemii. Udział w projekcie to dla nas wszystkich nowe doświadczenie. Akademia Przyszłości 2.0 to szansa na powrót do normalności sprzed pandemii. Możemy się spotkać, porozmawiać, przez chwilę zapomnieć o strachu. Mamy szansę na rozwijanie się w takiej ludzkiej, społecznej płaszczyźnie - Edyta Szymczak.

- Na pewno ten okres sprzyja przemyśleniom: jakie są przyczyny tej pandemii? jak świat funkcjonuje? Zastanowieniu się nad tym, jak budować przyszłość, żeby była w niej perspektywa ocalenia naszej planety? Co jest ważne w naszym życiu, co można zmienić, żeby świat stał się lepszy? I jak zadbać w tym wszystkim o siebie? - Emil Snużka.

- Warto wykorzystywać swoją kreatywność, spotykać się i rozmawiać z sąsiadami, z osobami z bliskiego otoczenia. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak takie spotkania towarzyskie pobudzają kreatywne myślenie. Co człowiek, to pomysł - można razem stworzyć coś pięknego - Kasia Oniszczuk.

Więcej o projektach realizowanych w ramach programu „Działaj Lokalnie” na dzialajlokalnie.pl i facebook.com/DzialajLokalnie.

 

„Działaj Lokalnie” jest programem Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, realizowanym przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce we współpracy z siecią 77 Ośrodków Działaj Lokalnie, który ma na celu aktywizowanie lokalnych społeczności wokół różnych celów o charakterze dobra wspólnego poprzez wspieranie projektów obywatelskich.

W ramach programu przez 20 lat wsparto już ponad 11,5 tysiąca lokalnych projektów. Ich odbiorcami było ponad 4 miliony uczestników, a w realizację zaangażowanych było prawie 230 tysięcy wolontariuszy. Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności na realizację programu przekazała ponad 50 mln złotych, a łączna wartość zrealizowanych projektów wyniosła ponad 95 mln zł.

W związku z wybuchem pandemii, wszystkie środki w ramach lokalnego konkursu 2020 (ponad 3 miliony złotych) przekierowane zostały inicjatywy przeciwdziałające jej negatywnym skutkom. Wsparcie uzyskały także Ośrodki Działaj Lokalnie w ramach specjalnego funduszu utworzonego w Programie, a także w ramach uruchomionego przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności w marcu 2020 „Funduszu Pomocowy dla Organizacji Pozarządowych oraz Inicjatyw Obywatelskich 2020”.

(N.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz