Zamknij

Kolejne 300 tys. zł na piłkę nożną

Agnieszka Wilczyńska Agnieszka Wilczyńska 10:32, 13.02.2024 . Aktualizacja: 08:38, 16.02.2024
Skomentuj Boisko w Zakrzewie Boisko w Zakrzewie

Ostatnio rzadziej chodzę na urzędowe nasiadówy, na komisje, zebrania czy posiedzenia. Sesje Rady Gminy są nudne i do tego transmitowane w internecie. Szkoda mi trochę na to czasu, moje życie i życie gminy toczy się zupełnie gdzie indziej. W terenie, a nie w jakimkolwiek urzędzie.

Ale bywa, że mnie coś szczególnie zainteresuje i się wybiorę. Tak było wczoraj (12 lutego).

Na posiedzeniu Komisji Budżetu Rady Gminy miała być przedstawiona koncepcja rozbudowy w najbliższych latach gminnej sieci rowerowej. Jestem rowerzystką, gdy jest względnie sucho często używam tego środka transportu do przemieszczania się między naszymi miejscowościami i bardzo to lubię. Temat więc mnie osobiście dotyczył. I nie rozczarowałam się, było ciekawie. Zdjęcia planowanej sieci rowerowej można znaleźć tu:

[FOTORELACJA]36[/FOTORELACJA]

Temat szczegółowo rozwinę w następnych materiałach.

Kasa na boisko

Tu przejdę do drugiego tematu, który został poruszony na wczorajszym posiedzeniu Komisji, który powiem szczerze mnie ruszył, a nawet lekko poirytował.

Otóż Klub Sportowy Korona Zakrzewo wystąpił z wnioskiem o dofinansowanie drugiej fazy budowy boiska ze sztuczną murawą w Zakrzewie.

Klub użytkuje na wyłączność boisko przy ul. Długiej w Zakrzewie, które niegdyś służyło całej społeczności. Aby mieszkańcy Zakrzewa też mieli gdzie pokopać piłkę stworzono drugie boisko, za przedszkolem, ale na wczorajszym spotkaniu dowiedziałam się, że ono także jest użytkowane przez Klub. Mam nadzieję, że mieszkańcy są na nie wpuszczani.

Na poprzedniej sesji (w styczniu) Rada Gminy przeznaczyła na nawodnienie tego drugiego boiska 90 tys. zł.

Klub planuje na tym pierwszym obiekcie, które ma na wyłączność, zbudować boisko ze sztuczną nawierzchnią pod balonem. Tak aby było można na grać cały rok, a klub nie musiał by wtedy w sezonie zimowym się „prosić” o sale gimnastyczne tak jak inne kluby. Byłby samowystarczalny, jeśli chodzi o przestrzeń.

Pierwsza faza inwestycji została już wykonana, po naturalnej trawie na boisku nie ma śladu. Całość wysypana jest podkładem, na który teraz należy wylać asfalt, a następnie przykleić  na niego sztuczną trawę. Jak podał wczoraj na zebraniu przedstawiciel klubu wydano na to 250 tys. zł pochodzących od dobrych ludzi, sponsorów i rodziców zawodników.

Teraz potrzeba kolejnych 331 tys. zł, aby zamknąć kolejny etap inwestycji czyli wylać asfalt, położyć plastikową trawę i zbudować piłkochwyty. O pieniądzach na balon póki co cisza, ale obstawiam, że niedługo.

Tak czy inaczej na ten moment boisko nie nadaje się do użytku. Inwestycja jest w połowie.

Zapytałam, czy inwestor czyli Korona Zakrzewo rozpoczynała prace z obietnicą, że kasa się znajdzie? Czy mieli jakiś plan na to? Bo jeśli Rada Gminy odmówi zmian w budżecie, to będą w trudnej sytuacji.

Wójt przyznał, że takie rozmowy się toczyły już wcześniej. Czyli jak rozumiem, zostało to obiecane Koronie Zakrzewo i teraz jest konieczność pchnięcia tego dalej, czyli realizacji obietnicy.

Zaskakujące, że nie mamy jeszcze połowy lutego, a już do budżetu wprowadza się nowe wydatki majątkowe i to na taką skalę. Nie wierzę, że nie było o tym wiadomo w zeszłym roku, kiedy planowano wydatki na 2024 rok.

A skąd się wezmą w budżecie pieniądze na to?

Z wolnych środków. Jak to wójt określił, będzie chwilowe zwiększenie deficytu. I tu moje kolejne zaskoczenie. Planowanie wydatków gminy jest dla mnie fascynującym procesem. W lutym w budżecie są takie wolne środki i to w setkach tysięcy?! Kto to planował?

Przypomnijmy, że nasza gmina ma na ten rok zaplanowane zadłużenie w wysokości 117 mln zł. To wzrost długu aż o 58% rok do roku! Ale zwrócenie uwagi radnego Klemensa Krzywosądzkiego na ten fakt nie zrobił na nikim wrażenia.

***

Inwestycji najbardziej bronił Radny Zakrzewa Wojciech Dorna.

Szkoda, że dopiero po posiedzeniu przypomniało mi się  jedno ze zdań, które Pan Wojciech wielokrotnie wypowiadał przez lata i z którym jak najbardziej się zgadzałam; „Jak nas nie stać na Mercedesa to jeździmy Polonezem”.

***

Członkowie komisji jednogłośnie jednak zaaprobowali ten wydatek z budżetu.

Na 100% cała Rada Gminy to klepnie na najbliższej sesji.

***

Idą wybory.

Ciekawe jakie jeszcze szalone wrzutki do budżetu będą do kwietnia.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(2)

Jak czytaćJak czytać

0 0

Może gdyby nie te narzucające reklamy to bym coś przeczytał... 10:56, 13.02.2024

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

reo

ŁukaszŁukasz

3 0

Faktycznie niesamowicie szalony pomysł żeby kilkuset dzieciaków miało gdzie aktywnie i zdrowo spędzać czas! Dać im po telefonie/tablecie i spokój. Pani Agnieszko... Trochę refleksji... 20:48, 15.02.2024

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%